Charytatywny Maraton Zumby na rzecz kotów

Charytatywnie dla kociaków na rzecz KOTOZ 2

 

Charytatywny Maraton Zumba Fitness na rzecz Dla Dobra Kota - kociarnia TOZ Suwałki odbędzie się w sobotę 27. kwietnia w budynku III Liceum Ogólnokształcącego w Suwałkach. 

 

Wydarzenie organizowane jest przez społeczników: pełną energii Lidię Kulik przy pomocy Karola Korneluka oraz zaangażowanych instruktorek z regionu. Kociarnia na ten moment ma kilkadziesiąt kotów pod opieką. Są to koty w różnym wieku i z różnymi potrzebami zdrowotnymi. Potrzeby są spore:

 

  • żwirek: najlepiej kukurydziany lub bentonitowy jasny np. Cats Best kukurydziany
  • karma mokra dla kotów: Rafi, Dolina Noteci, Smilla, Animonda, Shelma (Rossmann), Maxi Natural (Biedronka), Pure Taste (Lild), Gussto i Feringa monoproteinowe,
  • przysmaki: suszone i liofilizowane mięso, np. Cosma,
  • z chemii: proszek i płyn do prania, płyn do podłóg. 
  • podczas wydarzenia będzie także czekał na was wolontariusz z puszką na datki.

 

27 kwietnia - budynek III LO

P R O G R A M:

  • 16:00-16:30 Występy dzieci 
  • 16:30-19:30 Maraton Zumba®Fitness

 

Instruktorzy:

  • Aleksandra Łaszczyńska- Zubkowicz -Olecko
  • Aneta Adamczewska - Gołdap
  • Justyna Żukowska - Augustów 
  • Justyna Biśtyga-Bzymek - Kowale Oleckie
  • Natalia Kucisz- Pisz
  • Patrycja Kręcicka Chełmińska - Ełk
  • Angelika Jagłowska - Suwałki
  • Lidia Kulik- Suwałki

 

Wejście - bezpłatne!

7 Komentarzy

Przedsiębiorca

16/04/2024

Sorki ale nie…. Ludzie od TOZ i KOToz wiecznie krytykują ludzi przedsiębiorczych i tych co coś w życiu mają i mogli by pomóc. Więc nawet jak bym chciał to dlaczego mam im pomagać? Inicjatywa niby dobra ale nie z tymi ludźmi którzy ludzi nie lubią. Nic dziwnego że słabo im zbiórki idą. Wyjdzie do ludzi z dobrem jakim wychodzicie do zwierząt. Przedsiębiorca to nie wróg pomimo że ma dużo kasy. Zróbcie tak a o swoim dobrze wiedzieć nie będziecie. 

Myśliwy

17/04/2024

Dodane przez Przedsiębiorca w odpowiedzi na

to samo tyczy się myśliwych. Zamiast ich najeżdżać wykorzystajcie do pomocy. I tak oni będą myśliwymi a kasy im nie brakuje. Wiecznie dają na jakieś zbiórki mało komu potrzebne, składki  wiec czemu mieli by KOToz nie dać? Do kotów nie strzelają? Niech z nimi wojnę prowadzą inne organizacje a nie wasze, po co to wam? A tak siedzicie w nędzy a oni kasę dają gdzie indziej bo mają i to dużo. Wiec to już od was zależy czy chcecie prowadzić jakieś wojenki czy zwierzętom pomagać faktycznie a nie tylko słownie i krzykiem.

Ok, nie rozumiem Pana Przedsiębiorcy i Myśliwego.  Wywód o tym, że nie będą pomagać bo coś się nie podoba, podejście do sprawy myśliwych czy przedsiębiorców. Przepraszam, też prowadzę własną działalność i nigdy nie spotkałam się z roszczeniami tych organizacji. Wręcz przeciwnie, są wdzięczni za każdą konkretną pomoc. Robią kawał dobrej roboty. Najważniejsze jest dla Nich dobro zwierząt a nie poklask - na jaki najwyraźniej Panowie Myśliwi i Przedsiębiorcy oczekują za wsparcie.

Nie mówiłem o poklasku tylko o współpracy. Ale ok róbcie jak chcecie i dalej narzekajcie na brak kasy i dalej męczcie koty bez warunków do życia. Nikt nie każe dziękować myśliwym tylko współpracować. Widać mądrzenie się ważniejsze od dobra kota. Dziwni jesteście. A i słaby z ciebie przedsiębiorca jak nie wspomożesz kociarni tak aby zebrać już nie musieli. 

Jarekikot

18/04/2024

Zawsze wspierałem tego typu organizacje dając co raz jakieś pieniążki, do czasu. Rok temu chciałem wziąć kota z tego przybytku. Jak mi pani wyjechała z warunkami jakie mam spełnić to szybciej bym dostał dziecko z domu dziecka. Wypełnianie ankiet typu kto będzie zajmował się zwierzakiem jak umrę, czy mam siatki w oknach i czy będę karmił karmą z górnej półki. Do tego jeszcze kilka wizyt zapoznawczych z kotem. Normalnie kabaret jakiś. Finalnie zwierzaka nie dostałem bo mieszkam na wsi i kot może wyjść na zewnątrz. Jeszcze pani mnie uświadamia, że koty będąca na stałe zamknięte w 4 ścianach są szczęśliwe, kiedy połowa przebywających tam zwierząt siedziała na parapetach i patrzyła smutnymi oczami na zewnątrz. To są jakieś jaja. Po wizycie w tej instytucji mam wrażenie, że koty i ich dobro są na ostatnim miejscu w funkcjonowaniu tych fundacji. Podobne wrażenie ma wiele ludzi co mieli z tym kontakt. Jak ktoś chce pomóc nie da karmę lub inne rzeczy materialne.Szkoda zwierzaków.

Podobnie było u mnie. To jakaś paranoja. Zniechęciłam się i to bardzo do adoptowania zwierzaka . I tak naprawdę szkoda mi tych zwierzaków,które mogłyby mieć swój kąt. Mam innego z innej instytucji.

Kotolub

26/04/2024

W mojej ocenie takie organizacje nie do końca są dla Dobra Kota. Jak świat światem kot to zwierzę wolno żyjące a trzymanie go w zamkiętym pomieszczeniu to męczenie nić więcej. Kot kocha wolność! W mojej ocenie taka fundacja była by super gdyby chore koty i potrzebujące odłapywała a po wyleczeniu wypuszczała je z powrotem na wolność tak z kąt ten kot został zabrany! niech dalej cieszy się wolnością! A tak to jest to bez sensowne pozbawianie go wolności. Dlatego na tego typu opiekę nigdy nie dam datków! Na pomoc dla potrzebujących wolnych kotów tak! Na przytułek w którym przebywają w czasie leczenia lub potrzeby tak! Ale nie przyłoże się do tego żeby kolejny kot stracił to co kocha najbardziej czyli wolność w imię jakiś dziwnych teorii że kot od zawsze żył w zamknieciu i jest to dla niego najlepsze. Bo tak nie jest! Kot czuje się nieszczęśliwy w areszcie. 

Dodaj komentarz