Pomogli mężczyźnie śpiącemu w wiacie śmietnikowej 

Funkcjonariusze obudzili go i pomogli dostać się do ogrzewalni.

 

Suwalscy policjanci po raz kolejny pomogli osobie narażonej na wychłodzenie. Mężczyzna spał w wiacie śmietnikowej. Funkcjonariusze obudzili go i pomogli dostać się do ogrzewalni.


Suwalscy policjanci, sprawdzając w nocy miejsca przebywania osób w kryzysie bezdomności i nieporadnych życiowo, w jednej z wiat śmietnikowych zauważyli mężczyznę. Siedział skulony i nie ruszał się. Gdy podeszli do niego okazało się, że śpi. W rozmowie z 58-latkiem funkcjonariusze od razu wyczuli od niej alkohol. Warunki atmosferyczne oraz jego stan wskazywały na realne zagrożenie wychłodzeniem. Mężczyźni zabrali mężczyznę do samochodu, gdzie mógł się ogrzać i odwieźli do ogrzewalni.

- W tego typu interwencjach ważna jest szybka reakcja oraz współpraca służb. Równie istotna jest też czujność mieszkańców. Informowanie policji o osobach mogących potrzebować pomocy może zapobiec tragedii. Każdy z nas może pomóc. Wystarczy powiadomić służby, gdy zauważymy osobę potrzebującą wsparcia. Jeden telefon może uratować zdrowie, a nawet życie. Nie bądźmy obojętni - apeluje suwalska policja. 

1 Komentarzy

Bylybezdomny

21/01/2026

Majac 17 lat przez 2 tyg bylem bezdomny. Pierwszego dnia w zimie spalem na klatce schodowej w jednym z blokow. Ludzie widzac mnie wyzywali i wyganiali z ich bloku (prawie wtedy umarlem z zimna) Jak spalem w piwnicy w innym bloku tez mnie z niej wyganiali. Szkoda ze nikt wtedy nie zadzwonil np na policje aby mi pomoc.

Dodaj komentarz