Augustowscy policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali 43-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o włamanie do automatów do gier. Z kasetek znajdujących się w urządzeniach zniknęło 4000 złotych, natomiast straty wynikające z uszkodzenia sprzętu oszacowano na 68 000 złotych. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do Komendy Powiatowej Policji w Augustowie zgłosił się właściciel lokalu z automatami do gier zręcznościowych. Poinformował funkcjonariuszy, że urządzenia zostały zniszczone, a z ich wnętrza skradziono kasetki z pieniędzmi. Z jego relacji oraz z zapisu monitoringu wynikało, że do lokalu wszedł mężczyzna, który początkowo korzystał z automatów jak zwykły klient. Po pewnym czasie przerwał grę, wyjął z rękawa metalowe narzędzie i zaczął uderzać nim w obudowy urządzeń. W wyniku jego działania dwa automaty zostały całkowicie zniszczone, a dwa kolejne poważnie uszkodzone. Następnie sprawca wyciągnął z automatów kasetki z gotówką o wartości 4000 złotych i opuścił lokal.
Właściciel wycenił straty spowodowane zniszczeniem urządzeń na 68 000 złotych. Sprawą zajęli się augustowscy kryminalni, którzy przeanalizowali nagrania z monitoringu i zebrali materiał dowodowy. Na tej podstawie ustalili tożsamość podejrzanego — okazał się nim 43-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. O jego dalszym losie zdecyduje sąd, a za popełnione przestępstwo może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Augustów




