Prezydentowi Suwałk grożono śmiercią

jeżeli będę za przyjęciem migrantów to skończę jak prezydent Adamowicz

 

- Skala emocji i napięcia jest tak duża, że pod moim adresem płyną groźby karalne. Dostałem pismo e-mailem, że jeżeli będę za przyjęciem migrantów to skończę jak prezydent Adamowicz - przekazał Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk, odnosząc się do napięć w kwestii Centrum Integracji Cudzoziemców.


Do tematu Centrum Integracji Cudzoziemców i wydarzeń z ostatniej sesji rady miasta, podczas której po raz kolejny protestowali licznie przybyli mieszkańcy miasta, odniósł się w audycji Videopodcast z Ratusza Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. Mówił o powodach swojej nieobecności, odbytych szkoleniach, bezpieczeństwie Suwałk i regionu oraz właśnie o kwestii powstania w naszym mieście Centrum Integracji Cudzoziemców, wszystkich niedomówieniach, przekłamaniach, czy nawet manipulacjach w tym temacie. W trakcie rozmowy okazało się, że prezydent otrzymał na adres e-mail nawet groźbę śmierci. 

- Przykro mi o tym mówić, ale skala emocji i napięcia jest taka, że pod moim adresem płyną groźby karalne. Na piśmie, wprawdzie e-mailem, grożące mi nawet utratą życia, jeżeli będę za przyjęciem migrantów. Grożono mi, że skończę jak prezydent Adamowicz. W tym e-mailu tak to zostało napisane. Teraz służby i policja zajmą się tą sprawą. Ale skala emocji jest już tak wysoka, że dochodzi do gróźb śmierci - mówił włodarz. 

Prezydent apelował przy tej okazji o spokój, aby nie dać się ponieść niepotrzebnym emocjom. 

- Jak słyszę w przestrzeni publicznej, że będą w Suwałkach patrole obywatelskie to apeluje o troszeczkę spokoju. Opanujmy się, nie róbmy tego typu akcji, bo one nic dobrego nie przynoszą. Kto potem weźmie odpowiedzialność za możliwe ekscesy, wydarzenia, które mogą się zdarzyć. 

Cały Videopodcast z Ratusza będzie można zobaczyć i wysłuchać w piątek (04.04) od godziny 18.00 na portalu suwalki.info i kanale Youtube

5 Komentarzy

Czesław Renkiewicz, prezydent znany z niegospodarności i zadłużania miasta, po groźbach karalnych, powinien wynająć na koszt mieszkańców kompanię uzbrojonych po zęby ochroniarzy, rozbudować straż miejską i wnioskować o broń palną dla straży, poprosić o kompanię wojska, żeby towarzyszyła mu nie tylko od wielkiego dzwonu, zaś mameluk Klimczyk (czyli Jaś Wędrowniczek po suwalskich stanowiskach: były wiceprezydent, dyrektor SOK, dyrektor biblioteki, a teraz nie wiadomo kto, ale za dobrą pensję, spółek miejskich przez litość nie wymienię) powinien spać pod drzwiami Cesia. To takie porady, dopóki nie znajdą się suwalskie świry grożące prezydentowi

Anonymous

04/04/2025

Wlasnie bylem swiatkiem jak nad Suwalkami przelatywalo kilka bardzo duzych wojskowych helikopterow transportowych. Daje do myslenia.

Gość

04/04/2025

Wcześniej minister od konfetti też czuł zagrożenie i miał zapewnioną całodobową opiekę. Patrole na parkingu w Szwajcarii i na każdym skrzyżowaniu na trasie przejazdu. 

akcja ala Owsiak. Jak jest krytyka i tyłek się pali to zaraz wyjazd z pogróżkami i historią o Adamowiczu, za którą nota bene powinien beknąć właśnie tęczowy Jurek. Teraz Renkiewicz powiela tę metodę. Zaraz zamkną jakiś staruszków, którzy nie wytrzymali nerwowo i nie świadomi czym to grozi w uśmiechniętej polsce, coś głupiego naklepali w emailu. Czesław z kłamcy i krętacza nagle stanie się męczennikiem. Strach padnie na krytyków i tak spróbują sprawie łeb ukręcić. Stara dobra ubecka metoda.

Dodaj komentarz