Hejt, mowa nienawiści i cyberbezpieczeństwo

Wydarzenie organizowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego

 

Dzieci i młodzież ze szkół z północnej części województwa podlaskiego spotkała się w piątek (27.03) w Państwowej Uczelni Zawodowej, gdzie miało miejsce spotkanie pod hasłem: „Hejt, social media, porównywanie się z innymi i życie online”. 

 

Wydarzenie organizowane przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego poświęcone było problematyce hejtu, mowy nienawiści oraz cyberbezpieczeństwa. Pierwszą część wydarzenia poprowadzili funkcjonariusze Policji, którzy przybliżyli uczniom zagadnienia związane z bezpieczeństwem w sieci, odpowiedzialnością prawną oraz ochroną przed zagrożeniami w internecie. Celem spotkania było przede wszystkim zwiększenie świadomości uczniów na temat zjawiska hejtu oraz odpowiedzialnego korzystania z mediów społecznościowych. Spotkanie miało formę wykładu połączonego z prezentacją multimedialną.  

 

Podczas spotkania wystąpił Grzegorz „Gabor” Jędrzejewski - dziennikarz telewizyjny, reporter meczowy, uczestnik programu „TurboKozak”, który opowiedział o zjawisku hejtu, jego konsekwencjach oraz sposobach reagowania na przemoc słowną i wykluczenie rówieśnicze. Tłumaczył też różnice między hejtem a krytyką.

- Krytyka jest potrzebna – z mojej, sportowej perspektywy wręcz niezbędna. To właśnie dzięki niej stajemy się lepsi. Życzliwi ludzie pokazują nam, gdzie możemy się poprawić – w jakiej materii, w jakim aspekcie czy w jakiej wizji działania. Hejt natomiast, trzymając się piłkarskiej terminologii, jest jak ciągnięcie za koszulkę w dół, ku ziemi. To coś, co nas zatrzymuje i osłabia. Dlatego hejt – nie, ale konstruktywna krytyka – jak najbardziej tak.

 

Młodzi ludzie, którzy padli ofiarą hejtu przede wszystkim powinni rozmawiać i nie zamykać tego wszystkiego w sobie. Warto rozmawiać z rodzicami, opiekunami czy innymi zaufanymi osobami. Istnieją również instytucje, które zajmują się takimi sprawami i oferują pomoc. Otwarcie się i podzielenie problemem z kimś zaufanym jest bardzo ważne, wręcz niezbędne. Tłumienie w sobie negatywnych emocji sprawia, że narastają – a to może prowadzić do sytuacji, w której nie chce nam się iść do szkoły czy wyjść na podwórko. To nie jest dobre i trzeba o tym mówić otwarcie – co również podkreślam podczas takich spotkań. Hejt się zdarza, to fakt, ale mamy wiele narzędzi, by z nim walczyć – a najważniejszym z nich są najbliżsi ludzie.

Obecna na spotkaniu Agnieszka Krokos-Janczyło, Podlaski Kurator Oświaty, mówiła że tego typu spotkania są potrzebne. Choć na początku jest gwar i słychać rozmowy, to z czasem młodzież się skupia. Im głębiej wchodzi się w temat, im więcej przykładów przedstawia, to gdy wypowiadają się osoby, które doświadczyły hejtu, zapada cisza.

- Chcemy temu zjawisku przeciwdziałać i uświadamiać młodzieży, że raz wypowiedzianych słów nie da się cofnąć. Dlatego tak ważne jest, by zwracać uwagę na to, w jaki sposób komentujemy różne sytuacje. Przede wszystkim powinniśmy używać języka szacunku – mówiąc wprost: języka miłości, a nie języka nienawiści. To jest najważniejsze. Jak często występuje hejt? Niestety – często. Skala zjawiska jest już duża. Różne instytucje podejmują działania w tym zakresie. Również ja, jako podlaska kurator oświaty, podjęłam decyzję, że będziemy głośno mówić: „Stop hejtowi”. Promujmy język miłości, nie język nienawiści. Uważam, że to niezwykle istotne. 

 

Jesteśmy już po takim spotkaniu w Białymstoku. Jak to zwykle bywa – na początku jest gwar, rozmowy, młodzież dopiero się skupia. Jednak im głębiej wchodzimy w temat, im więcej przykładów przedstawiamy i gdy wypowiadają się osoby, które doświadczyły hejtu, zapada cisza. Młodzi ludzie zaczynają się zastanawiać. Podczas jednego ze spotkań zapytałam, czy sami doświadczyli hejtu albo czy zdarzyło im się użyć nieodpowiedniego języka wobec innych. W odpowiedzi często zapada cisza – widać, że to daje im do myślenia. Myślę, że to temat im bliski i ważny. Chcemy jednak działać przede wszystkim profilaktycznie. Mam nadzieję, że te spotkania będą zapobieganiem problemom, a nie tylko próbą opatrywania już powstałych ran.

Jeśli młoda osoba padnie ofiarą hejtu – co powinna zrobić?

- Przede wszystkim powinna to zgłosić. Jeśli jest niepełnoletnia – powinna powiedzieć o tym osobie dorosłej: rodzicowi, wychowawcy, pedagogowi czy psychologowi szkolnemu. Najważniejsze, by nie została z tym sama. Komentarze i słowa pojawiające się w internecie często dotyczą bardzo wrażliwych sfer życia młodego człowieka. Dlatego wsparcie jest kluczowe. Kolejnym krokiem jest podjęcie odpowiednich działań – w niektórych przypadkach sprawy są zgłaszane również na policję - powiedziała Kurator. 

Dodaj komentarz