Nowo wybudowane rondo u zbiegu ulic Kolejowej i Północnej będzie najprawdopodobniej nosiło nazwę „Rondo Suwalskich Kolejarzy". Miasto planuje także ulokowanie na nim wyłączonej z eksploatacji małej lokomotywy wraz z podkładami kolejowymi.
Przypomnijmy, że Klub Radnych Prawo i Sprawiedliwość Rady Miejskiej w Suwałkach zwrócił się z wnioskiem do prezydenta miasta o nadanie nazwy „Ofiar zbrodni Wołyńskiej”, nowo wybudowanemu rondu u zbiegu ulic Kolejowej i Północnej. Jak argumentowali radni PiS, nadanie proponowanej nazwy stanowić będzie godne upamiętnienie ponad 100 tysięcy obywateli II Rzeczypospolitej - mężczyzn, kobiet i dzieci - którzy w latach 1943-1945 zostali bestialsko zamordowani przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Ludobójstwo wołyńskie, to jedno z najtragiczniejszych i wciąż bolesnych wydarzeń w nowożytnej historii Polski. Pamięć o ofiarach tej czystki etnicznej jest naszym moralnym obowiązkiem.
Odpowiadając na interpelację Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk przekazał, że dnia 27 sierpnia 2026 r. wpłynął wniosek przewodniczącego Rady Miejskiej w Suwałkach w sprawie nadania nazwy „Rondo Suwalskich Kolejarzy". Miasto planuje ulokowanie na tym rondzie wyłączonej z eksploatacji małej lokomotywy wraz z podkładami kolejowymi pozyskanymi z Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Sfinalizowanie prac związanych z zagospodarowaniem ronda nastąpi po zakończeniu przebudowy ulicy Wylotowej i Kolejowej wraz ze skrzyżowaniem z drogą wojewódzką nr 655 (ulica Północna) - wiosną 2027 roku.
- Na przełomie 2026 i 2027 roku planowałem złożyć do Rady Miejskiej w Suwałkach stosowny projekt uchwały w sprawie nadania nazwy temu rondu zgodnie z wcześniejszym wnioskiem Przewodniczącego Rady Miejskiej w Suwałkach. Wówczas propozycja Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości może być rozpatrywana co do nazwy kolejnego, budowanego w mieście ronda - odpowiedział włodarz.






