Wydarzenia na 86. rocznicę pierwszych deportacji Polaków na wschód

Dom Pamięci Obławy Augustowskiej przygotował wydarzenia


10 lutego 1940 r. rozpoczęły się pierwsze deportacje ludności ziem wschodnich Polski okupowanych przez ZSRS. Starannie przygotowana operacja NKWD objęła całe rodziny, przede wszystkim urzędników, osadników wojskowych, leśników i kolejarzy, w 70% Polaków, a także Ukraińców i Białorusinów. Liczbę wysiedlonych w lutym szacuje się na prawie 140 tys. osób, trafili oni na daleką północ Rosji europejskiej oraz na Syberię.

 

Aby upamiętnić tę rocznicę, Dom Pamięci Obławy Augustowskiej przygotował w Augustowie dwa wydarzenia: wystawę fotografii Piotra Malczewskiego znad jeziora Bajkał połączoną z warsztatami historycznymi (wtorek 10 lutego) oraz pokaz słynnego polskiego filmu fabularnego z 1930 r. „Na Syberię” wraz ze spotkaniem z socjologiem dr. Maciejem Białousem (środa 11 lutego).

– W powszechnej świadomości, utrwalonej przez literaturę wspomnieniową, początek operacji deportacyjnej kojarzy się często z nocnym łomotem do drzwi i okien, nagłym wtargnięciem enkawudzistów, z rewizją, chaotycznym pakowaniem naprędce przez domowników dobytku, na co mieli 1-2 godziny, wreszcie przejazdem w konwoju na najbliższą stację kolejową – mówi dr Jerzy Rohoziński z Instytutu Pileckiego. - Był to jednak tylko finał skomplikowanej operacji, przygotowywanej już od kilku tygodni w głębokiej tajemnicy. Odbywała się ona przy wyjątkowo dużym mrozie (w zachodnich obwodach Białoruskiej SRR dochodziło do – 42 st. C). Dodatkowo utrudniały ją opady śniegu, zawieje i zaspy. Takie warunki doprowadziły do wielu przypadków odmrożeń – zarówno wśród deportowanych, jak i sowieckich funkcjonariuszy. – dodaje dr Rohoziński.

Deportacje stanowiły starannie zaplanowaną, przemyślaną i przygotowaną formę represji. Już w dyrektywie z 15 września 1939 r. ludowy komisarz spraw wewnętrznych ZSRS Ławrientij Beria zarządził utworzenie „grup operacyjno-czekistowskich”, określił ich zadania i wskazał, kogo powinny aresztować. Wymienił wtedy m.in. najbogatszych ziemian, „kapitalistów”, służby mundurowe, urzędników oraz działaczy społecznych i politycznych. Wkrótce do kategorii podlegających represjom dołączono osadników, cywilnych i wojskowych, a także leśników. I właśnie głównie te dwie grupy miały paść ofiarą pierwszej deportacji.

 

Początkowo Sowieci, planując przeprowadzenie „wyborów” do zgromadzeń ludowych okupowanych ziem polskich nazwanych „Zachodnią Ukrainą” i „Zachodnią Białorusią”, świadomie ograniczali działania represyjne. Ze wzmożoną siłą zaatakowali natomiast już po zakończeniu farsy wyborczej. 26  stycznia 1940 r. Beria przesłał do Kijowa i Mińska decyzję o rozpoczęciu operacji 8 lutego. Ostatecznie z przyczyn kadrowo-logistycznych przeprowadzono ją 10 lutego. Ogromna skala kolejnych akcji przesiedleńczych wymagała bowiem zaangażowania licznych struktur władzy, instytucji i organizacji na różnych poziomach. Operacja okazała się dla osadników i leśników całkowitym zaskoczeniem. Przeprowadzono ją w mroźną, zimową noc. Najwięcej deportowanych (ponad 41 tys.) trafiło do obwodu archangielskiego, pozostali do innych miejsc na Syberii i północnej Rosji. Na podstawie umowy z Ludowym Komisariatem Przemysłu Drzewnego większość skierowano do wyrębu lasów. Badacz sowieckich represji na obywatelach polskich Aleksander Gurjanow z moskiewskiego „Memoriału” ustalił, że 138 616 osób z „zachodnich obwodów Ukraińskiej i Białoruskiej SRR” wywieziono w lutym 1940 r. w 98 transportach oraz jeszcze w dwóch późniejszych, co oznaczało, że ogółem deportowano ok. 143 tys. osób. Jednak dostępny obecnie materiał źródłowy nie pozwala jednoznacznie i definitywnie określić dokładnej liczby wysiedlonych.


We wtorek i środę (10 i 11 lutego) Instytut Pileckiego serdecznie zaprasza do Domu Pamięci Obławy Augustowskiej (ul. 3 Maja 16, Augustów) na dwa niezwykłe wydarzenia upamiętniające rocznicę pierwszych deportacji obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego. Odbędą się one w sali konferencyjnej budynku administracyjnego. Wstęp na wydarzenia jest bezpłatny.

 

Wtorek 10 lutego, godz. 17:00
„Bajkał. Carstwo Lodu. Wędrówki po Bajkale zimowym z saniami” – warsztaty historyczne i wystawa autorskich fotografii. Gość specjalny: Piotr Malczewski – fotograf, przewodnik, podróżnik po północnych i wschodnich rejonach świata

 

Wystawa prezentuje dorobek artystyczny Piotra Malczewskiego, skupiony wokół jeziora Bajkał. Dla autora akwen ten stanowi niewyczerpane źródło inspiracji oraz siedlisko unikalnej fauny i flory. Malczewski mistrzowsko uwiecznia momenty, w których woda poddaje się działaniu mrozu, tworząc niepowtarzalne formy. Fotografie te, pełne tajemnicy i specyficznego klimatu, skłaniają odbiorcę do poszukiwania nowych kontekstów w obcowaniu z naturą.

 

Środa 11 lutego godz. 17:00
projekcja filmu „Na Syberię” w reż. Henryka Szaro. Rok produkcji 1930, czas trwania: 89 minut

 

Film „Na Syberię” to dramat historyczny o losach bojowca z 1905 roku zesłanego na wygnanie. Produkcja zyskała międzynarodowy rozgłos. Jej kluczowe, zimowe sceny ucieczki i wędrówki skazańców zrealizowano w Puszczy Białowieskiej. W rolach głównych wystąpiły ówczesne gwiazdy:  Jadwiga Smosarska i Adam Brodzisz, a muzykę z popularnym motywem „Tyle miłości” napisał Henryk Wars. Film, pierwotnie niemy, w 1937 roku powrócił na ekrany w wersji udźwiękowionej, stając się jednym z klasyków przedwojennego kina. Wprowadzenie do filmu wygłosi gość specjalny: dr Maciej Białous – socjolog, autor publikacji „Społeczna konstrukcja filmów historycznych. Pamięć zbiorowa i polityka pamięci w kinematografii polskiej lat 1920-2010”.
 

Dodaj komentarz