Chcieli pojeździć hulajnogą więc ją ukradli

Suwalscy policjanci ustalili małoletnich sprawców kradzieży


Suwalscy policjanci ustalili małoletnich sprawców kradzieży hulajnogi elektrycznej. Ośmio i dziewięciolatek zabrali niezabezpieczoną hulajnogę spod jednego ze sklepów w centrum Suwałk, bo chcieli sobie pojeździć. 

 

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach został zawiadomiony o kradzieży hulajnogi elektrycznej. Mundurowi ustalili, że poszkodowany pozostawił niezabezpieczony pojazd pod sklepem w centrum Suwałk i poszedł na zakupy. Wartość strat oszacował na 2000 złotych. Sprawą natychmiast zajęły się dzielnicowe. 

 

Policjantki szybko ustaliły, że fakt pozostawionej hulajnogi wykorzystali małoletni chłopcy. Dotarły do 8 i 9-latka, którzy tłumaczyli, że chcieli pojeździć, dlatego odjechali hulajnogą spod sklepu. Dojechali na Plac Marii Konopnickiej i tam ją pozostawili. Skradziony pojazd przypięli do latarni, zabezpieczeniem z pokrowca. Przy zapince były dwa kluczyki. Każdy z chłopaków wziął sobie jeden, by mieć ciągły dostęp do hulajnogi. Policjantki odzyskany sprzęt przekazały właścicielowi. 

 

Źródło: KMP Suwałki

1 Komentarzy

Cwaniak z Suwałek

14/04/2026

W skrócie 3 debili było bohaterami tego niusa.

Ten pierwszy co powinien być mądrzejszy, zostawia ot tak hulajnogę bez zabezpieczenia. Ja rozumiem, że mamy XXI wiek i 2026 i żyjemy w uśmiechniętej Polsce ale chyba nie było mu do śmiechu jak mu zajumali tą hulajnogę. Morał dla pierwszego - "Strzeżonego Pan Bóg strzeże i przypinaj hulajnoge, bo ci ktoś zabierze".

Drugi i trzeci, dwóch, jak Pat i Mat - wymyślili i zrobili, a wyszło jak zawsze. Rozmiem, dzieci ale nie rozumiem jak 9cio i 8mio latek nie rozumieją, że kradzież jest zła. Szkoła pod wodzą Nowackiej jest taka zła i nie uczy postaw obywatelskich tylko seksualnych? Czy to rodzice wychowują bezstresowo i bombelki robiom co chcom? Jakby jeden i drugi dostałby pasem po dupie, aż nie mógłby siedzieć to by więcej tego nie zrobił.

Dodaj komentarz