Ponad 80 kolizji z udziałem zwierzyny leśnej

większość dotyczyła zderzeń z sarną, dzikiem czy łosiem

 

W ostatnich dniach do suwalskich policjantów wpłynęło kilka zgłoszeń o kolizjach ze zwierzyną leśną. W tym roku odnotowano jeden wypadek śmiertelny i ponad 80 kolizji. Zdecydowana większość dotyczyła zderzeń z sarną, dzikiem czy łosiem. 

 

Każde takie zdarzenie może mieć tragiczny finał. Bądźmy, więc czujni przejeżdżając przez kompleksy leśne bądź w ich pobliżu. W tych miejscach zwolnijmy, aby nie doszło do żadnego zdarzenia drogowego. Gdy zauważymy zwierzę na drodze postarajmy się zatrzymać pojazd i pozwólmy spokojnie przekroczyć mu pas drogi, nie „mrugajmy” światłami, nie używajmy sygnału dźwiękowego. Nie próbujmy omijać zwierzęcia znajdującego się na pasie drogi - spłoszone może wpaść prosto pod koła samochodu - apelują mundurowi.

 

Policjanci przypominają, aby patrzeć na znaki i nie lekceważyć tych ostrzegających o dzikich zwierzętach. Umieszczono je w miejscach, przez które prowadzą drogi migracji. Przestrzegajmy ograniczenia prędkości na tych odcinkach, zachowajmy ostrożność i obserwujmy pobocze. Ważne, aby na drogach prowadzących przez kompleksy leśne jechać z prędkością pozwalającą na wyhamowanie lub przynajmniej zmniejszenie skutków zdarzenia (głównie o zmierzchu lub świcie, gdy panuje ograniczona widoczność i występują zamglenia).

 

Źródło: KMP Suwałki

Dodaj komentarz