Podwyżka opłat za śmieci. To już 67 zł miesięcznie 

stawka za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego

 

Od przyszłego roku miesięczna stawka za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego wzrośnie z 57 do 67 złotych - zdecydowali w środę (28.10) suwalscy radni większością głosów.

 

W środę podczas sesji Rady Miasta Suwałki radni przyjęli projekt uchwały w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia stawki tej opłaty. Zgodnie z projektem uchwały radni ustalili miesięczną stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi od gospodarstwa domowego w wysokości 67 złotych bez względu na rodzaj zabudowy. To o 10 złotych miesięcznie więcej niż dotychczas. Dodajmy, że jeżeli właściciel nieruchomości nie wypełnia obowiązku zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny, ustalono stawkę opłaty podwyższonej za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynoszącą dwukrotność stawki, czyli 134 zł. 

 

Jak przekazano w uzasadnieniu do uchwały, wzrost cen podyktowany jest m.in. utratą wartościowych surowców wtórnych w związku z wprowadzeniem ogólnopolskiego systemu kaucyjnego, kosztami amortyzacji z tytułu niezbędnej modernizacji linii sortowni zmieszanych odpadów o szacowanej wartości ok. 12 mln zł, a także rosnącymi kosztami zagospodarowania frakcji energetycznej preRDF oraz inflacją i wyższymi wynagrodzeniami. Kolejną kluczową pozycją są koszty odbioru i transportu odpadów z terenu Suwałk realizowane przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, które według szacunków w 2027 roku osiągną poziom 9 720 000,00 zł. 

- Znaczący wzrost wydatków po stronie PGK wynika bezpośrednio z restrykcyjnych wymogów ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, zmuszających operatora do kosztownej wymiany taboru (zakup nowych śmieciarek), a także z rosnących kosztów nośników energii oraz pracy. Funkcjonowanie miejskiego systemu wymaga również poniesienia kosztów administracyjno-kontrolnych i edukacyjnych w łącznej kwocie 1 350 000,00 zł. Środki te przeznaczone zostaną na wzmocnienie windykacji, inwestycje w IT oraz weryfikację bazy danych w celu uszczelnienia systemu, a także na intensywne kampanie edukacyjne, które są warunkiem koniecznym do osiągnięcia przez Suwałki coraz wyższych, wymaganych prawem unijnym poziomów recyklingu - czytamy w uzasadnieniu. 

19 Komentarzy

jak uruchomią spalarnię to koszt wywozu śmieci wzrośnie co najmniej o 100 zł tylko z tytułu amortyzacji urządzeń. Do tego dojdą podatki, inne opłaty i mamy 200 zł miesięcznie. Panie  urzędniku rodem z Filipowa, wiem żeś nie kumaty, to zapytaj się księgowego z pierwszej dowolnej spółki komunalnej. 

Gość

28/10/2026

czyli kończymy z segregowaniem. Dalej jedna osoba płaci co rodzina wieloosobowa? 

Najprościej podnieść opłaty . Skoro jest selektywna zbiórka kaucyjna to mniej trzeba wywozić. Może trzeba ograniczyć rozbudowane administracje a inflacja jest 3% a nie prawie 20% jak podnosicie opłatę.  

Skomand

28/10/2026

Wybudowano spalarnię a więc trzeba jakoś i z czego  utrzymać pracowników!!!!

No niestety minęły czasy że ludzie mają prawa ten kto ma stołek to jego prawo i koniec a na przystankach autobusów miejskich zegarki na starym czasie stanęły i nie wiadomo o której przyjedzie autobus

Anty tusk

29/10/2026

Ja teraz wale wszystko do jednego wora to może nasza wspaniała szlachta miasta odzyska od szwabow pieniążki za kaucję???co dacie radę platformersi???👎🚾

Anonymous

29/10/2026

Pan radny Czerwiecki z którym osobiście rozmawiałam na początku 2025 obiecał , że to ostatni rok płacimy za śmieci od domu , że w 2026 będziemy płacić od osoby jak ościenne miasta Ełk, Olecko, Augustów . Tylko muszą nauczyć się jak to przeliczyć ( może od zużycia wody) I co jak cały PIS znowu okłamał  . Butelki plastikowe oddajemy do butelkomatow , jest mniej plastików , a cena znowu w górę!!! Nic nie potrafią pomóc mieszkańcom . Zbędna jest ta cała rada miasta , która również opłacamy .

67zł. od gospodarstwa domowego. Sądzę, że wszystko byłoby lepsze: od ilości osób w mieszkaniu, proporcjonalnie do wykorzystania wody, proporcjonalnie do metraża mieszkania, czy na przykład od ogrzewania (wówczas można pomniejszyć personel w PGK) i doliczać przy rachunku z PEC.

Gość

29/10/2026

Tak wybitnie wykształceni urzędnicy i radni powinni pamiętać ze studiów, czym jest krzywa Laffera. Bezrozumne podwyższanie podatków prowadzi do tego, że obarczeni ponad miarę podatnicy będą unikać opłat. Wybitny inteligent, który postanowił, że opłata jest naliczana od gospodarstwa domowego a nie ma korelacji z ilością osób zamieszkujących w gospodarstwie, trzeba postawić pomnik! W innych miastach połączono to z użyciem wody i nie było z tym problemów intelektualnych. Nie jest winą mieszkańców, że wprowadzono system kaucyjny. Kupując płacimy dodatkowo, więc zwrot kaucji jest zasadny. Co trzeba mieć w głowie, żeby tłumaczyć wzrost podatku tym, że utracono cenny składnik (na którym zarabiano), gdzie cały czas mieszkańców straszy się podwyżką ponieważ nie segregują, chociaż gołym okiem widać, że jest inaczej. A teraz jest mi dokładnie obojętne. Podwyższacie, kończę z segregowaniem. 

 

Miesz(k)aniec

30/10/2026

Zabranie puszek z wywozu śmieci przez system kaucyjny zabrało firmom utylizacyjnym dochód ze sprzedaży aluminium z sortowanych puszek.Skoro przychody przez system kaucyjny jest mniejszy, to koszt ponosi oczywiście zwykły człowiek.

Gratuluje ekoświrom z dojenia nas i zrobienia z nas śmieciarzy którzy stoją pod butelkomatami. Nawet dzieciaki grzebią po śmietnikach po puszki... Co za czasy...

W żółtym pojemniku jest mniej odpadów. Butelek plastikowych nie ma wcale. Chyba tylko ja wyrzucam butelki po mleku. Ktoś pisał, że puszek również nie ma. Raz w miesiącu wywożą szkło i bio.

Pozostaje papier i zmieszane, w których jest wszystko niesegregowane. Proponuję zrobić jakiś paczkomat na kartony. Zostaną wówczas tylko zmieszane do wywożenia codziennie, a reszta raz w miesiącu lub raz na dwa tygodnie.

Dodaj komentarz