W żółtym pojemniku jest mniej odpadów. Butelek plastikowych nie ma wcale. Chyba tylko ja wyrzucam butelki po mleku. Ktoś pisał, że puszek również nie ma. Raz w miesiącu wywożą szkło i bio.
Pozostaje papier i zmieszane, w których jest wszystko niesegregowane. Proponuję zrobić jakiś paczkomat na kartony. Zostaną wówczas tylko zmieszane do wywożenia codziennie, a reszta raz w miesiącu lub raz na dwa tygodnie.
W żółtym pojemniku jest…
W żółtym pojemniku jest mniej odpadów. Butelek plastikowych nie ma wcale. Chyba tylko ja wyrzucam butelki po mleku. Ktoś pisał, że puszek również nie ma. Raz w miesiącu wywożą szkło i bio.
Pozostaje papier i zmieszane, w których jest wszystko niesegregowane. Proponuję zrobić jakiś paczkomat na kartony. Zostaną wówczas tylko zmieszane do wywożenia codziennie, a reszta raz w miesiącu lub raz na dwa tygodnie.