Anonymous

25/03/2020

Jako właściciel domu jednorodzinnego (mieszkamy we dwójkę)

chciałem wyrazić swoje oburzenie dotyczące podwyżek opłat za wywóz śmieci.

Dlaczego mamy płacić sporo więcej i składać się na tych co nie segregują?

Segreguję śmieci od ponad 20 lat. Kiedyś można było z ówczesną spółką podpisać umowę

na wywóz tylko raz w miesiącu i płacić o połowę mniej. Teraz odbierają  dwa razy w miesiącu

i często muszą odjechać z kwitkiem. Przepraszam, że tak mało wytwarzamy.

Staramy się żyć ekologicznie, używać opakowań wielokrotnego użytku itp.

Śmieci, szczególnie tworzywa sztuczne staramy się upychać do jak najmniejszej objętości.

(jak ktoś nie wie jak, to chętnie wytłumaczę). Puszki oddajemy do skupu złomu, tak samo makulaturę.

Często widzę samochody PGK  na osiedlu  spółdzielni mieszkaniowej, szczególnie w sobotę o 6.00 rano

jak podjeżdżają, hałasują i bardzo mało odbierają. Jest więc mnóstwo możliwości obniżenia kosztów wywozu.

Trzeba tylko pomyśleć, przeanalizować i obniżyć koszty. ( a może chodzi oto żeby koszty były duże aby spółki zarobiły) !!!

Ciekawy jestem też co się dzieje z  butelkami PET, szkłem i metalami. Czy odbiorca sprzedaje to gdzieś dalej?

A co na to Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej? Czy można zbudować instalację spalającą i pozyskiwać energię?

Pozdrawiam