Wystarczy usiąść na suwalskiej ulicy Chłodnej w jakikolwiek wietrzny dzień, żeby natychmiast zrozumieć, skąd wzięła się jej nazwa. Zachodni wiatr wieje tutaj z uporczywą, niemal geometryczną regularnością, o której mieszkańcy centralnej czy centralno-zachodniej Polski nie mają zielonego pojęcia.

























