Policjanci zatrzymali mężczyznę, który uderzył żonę, dusił i groził, że ją zabije. Okazało się, że już wcześniej mężczyzna znęcał się fizycznie i psychicznie nad kobietą. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Suwalscy policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej. Mundurowi natychmiast pojechali pod wskazany adres. Na miejscu zauważyli porozrzucane butelki po alkoholu. Okazało się, że agresor uderzył żonę najpierw talerzem w głowę później pięścią w twarz, przewrócił na ziemię i ciągnął za włosy, a następnie groził, że ją zabije. Policjanci doprowadzili nietrzeźwego mężczyznę do policyjnej celi. Ustalenia mundurowych wskazywały, że to nie pierwsza taka sytuacja. Będąc pod wpływem alkoholu wszczynał awantury, szarpał, wyzywał i groził pozbawieniem życia.
Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut znęcania się. Na wniosek prokuratora sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Ponieważ mężczyzna dopuścił się tego czynu w warunkach recydywy, kara może być zwiększona o połowę.
Źródło: KMP Suwałki



