Drogowcy łatają ubytki po zimie

Dział Bieżącego Utrzymania Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach

 

Dodatnie temperatury z ostatnich dni sprawiły, że śnieg zniknął z większości ulic w Suwałkach, odsłaniając typowe, pozimowe uszkodzenia nawierzchni. Na wielu odcinkach pojawiły się spękania, wykruszenia i ubytki w asfalcie, które wymagają pilnej interwencji.

 

Dział Bieżącego Utrzymania Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach rozpoczął prace jeszcze pod koniec lutego. Drogowcy skupili się na najbardziej zniszczonych miejscach, wykorzystując tzw. masę na zimno – technologię pozwalającą prowadzić naprawy przy niższych temperaturach i podwyższonej wilgotności. W ostatnim czasie roboty przeprowadzono m.in. na ulicach: Utrata, Pułaskiego, Waryńskiego, Witosa, Obozowej, Reja, Daszyńskiego, Szpitalnej, 1000-lecia Litwy, Wojska Polskiego, Mickiewicza, Bakałarzewskiej oraz Grunwaldzkiej. Do tej pory w ramach interwencyjnych działań zużyto około 10 ton masy na zimno. Prace prowadzone są sukcesywnie, a w pierwszej kolejności zabezpieczane są miejsca mogące stwarzać zagrożenie dla uczestników ruchu.

 

Uszkodzenia nawierzchni to naturalny efekt zimowych warunków atmosferycznych. Największy wpływ mają trzy czynniki: Woda i mróz – jesienią i zimą woda wnika w drobne szczeliny w asfalcie. Gdy temperatura spada poniżej zera, zamarza i zwiększa swoją objętość, rozsadzając nawierzchnię od środka. Częste wahania temperatury – cykle zamarzania i odmarzania stopniowo osłabiają strukturę jezdni. Najbardziej destrukcyjne są okresy przejściowe, gdy temperatura oscyluje wokół zera. Obciążenie ruchem – osłabiona nawierzchnia pod wpływem przejeżdżających pojazdów zaczyna się wykruszać, a powstałe ubytki z czasem się powiększają.

 

Stosowana obecnie masa na zimno umożliwia szybkie działania interwencyjne. Proces naprawy obejmuje:

 

  • oczyszczenie uszkodzonego miejsca z luźnych fragmentów asfaltu,
  • wypełnienie ubytku specjalną mieszanką mineralno-asfaltową,
  • zagęszczenie materiału w celu ustabilizowania nawierzchni.

 

To rozwiązanie tymczasowe, które pozwala szybko poprawić bezpieczeństwo i zabezpieczyć jezdnię do czasu wykonania napraw trwałych. Po ustabilizowaniu się warunków pogodowych – najwcześniej w drugiej połowie marca lub na początku kwietnia – przeprowadzony zostanie przegląd pozimowych uszkodzeń na terenie całego miasta. Na tej podstawie wyznaczone zostaną miejsca do napraw docelowych z wykorzystaniem masy na gorąco. Technologia ta zapewnia lepsze połączenie nowej warstwy z istniejącą nawierzchnią, większą trwałość napraw oraz wyższą odporność na kolejne sezony zimowe.

 

Foto: ZDiZ

Dodaj komentarz