W Warszawie Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku, czy innym większym mieście jednak zatrudnienie czy zdobywanie pracy jest łatwiejsze. Tam pracodawca ocenia kwalifikacje i umiejętności - tutaj: koligacje rodzinne, czy przynależność partyjną. Z pracą trudno nawet w placówkach zależnych od miasta, np. szkołach. Koszty życia w Suwałkach również przestają odbiegać od tych w wielkich miastach (patrz: ceny w sklepach, restauracjach). Może to dlatego "spadliśmy" w rankingu? Natomiast płace od dawien, dawna są dużo niższe. Szczerze: gdyby nie strefa to z całym szacunkiem ale miasto powoli zaczęło by się chyba przekształcać w jeden wielki Dom.... . Należy postawić na rozwój, ściąganie nowych inwestycji. U nas nawet nowobudowane bloki są brzydkie - wystarczy wjechać do Ełku - piękne, "fikuśne" w wyglądzie budynki wielorodzinne. Warto miasto trochę odbetonować, postawić na zieleń ale w sposób zrównoważony. Może wprowadzić również bardziej nowoczesną architekturę do tego, co już mamy. 

Postawmy na młodość i młodych.