szacun dla tych Pań, że się organizują, ale w naszym kraju nikt nie wspiera mężczyzn. W każdej gminie są rady kobiet, ale nie ma rad mężczyzn.
Kulturowo i społecznie rola mężczyzn jest ograniczana sukcesywnie w społeczeństwie, a nikt nie wspiera mężczyzn w mierzeniu się z konsekwencjami tych zmian kulturowych. Te zmiany są dobre dla kobiet, ale nie zawsze dla mężczyzn.
Chodzi tu o kwestię przystosowania się ( także wewnętrznego ) do tych zmian bo nie każdy facet sam sobie z tym poradzi, nie każdy to rozumie lub chce zrozumieć.
Potem widzimy przykłady jak ostatnio z tym biednym Panem policjantem.
szkoda że NIKT nie wspiera mężczyzn
szacun dla tych Pań, że się organizują, ale w naszym kraju nikt nie wspiera mężczyzn. W każdej gminie są rady kobiet, ale nie ma rad mężczyzn.
Kulturowo i społecznie rola mężczyzn jest ograniczana sukcesywnie w społeczeństwie, a nikt nie wspiera mężczyzn w mierzeniu się z konsekwencjami tych zmian kulturowych. Te zmiany są dobre dla kobiet, ale nie zawsze dla mężczyzn.
Chodzi tu o kwestię przystosowania się ( także wewnętrznego ) do tych zmian bo nie każdy facet sam sobie z tym poradzi, nie każdy to rozumie lub chce zrozumieć.
Potem widzimy przykłady jak ostatnio z tym biednym Panem policjantem.
Panowie, trzymajmy się !