Mery Spolsky wraca do gitar - koncert "Kontrola M" w Suwałkach

Mery Spolsky wraca do gitar - koncert "Kontrola M" w Suwałkach

 

Mery Spolsky wraca do gitar - Kontrola M rusza w Polskę! 

 

  • 5 grudnia 2026 r., godzina 18.00
  • Sala im. Andrzeja Wajdy
  • Suwalski Ośrodek Kultury
  • Bilety już w sprzedaży na www.LiveNation.pl

 

Mery Spolsky wraca do gitar i rusza w jesienno-zimową trasę Kontrola M. Na warsztat bierze przede wszystkim utwory  Kontroli W. i Kosmetyków Mrs. Pinki z lat 80-tych i zabiera je do małych, ciasnych klubów. Będzie blisko, głośno i punkowo. 

 

Pomysł na trasę narodził się po koncertach projektu „Mery Spolsky gra Kontrolę W. & Kosmetyki Mrs. Pinki” w Zduńskiej Woli i na festiwalu w Jarocinie. Mery odkryła twórczość obu zespołów dopiero przy pracy nad projektem i od razu wciągnęło ją ich szalone połączenie punku, psychodelii oraz nowej fali. A granie tych numerów na żywo przypomniało jej też własne początki - czasy rockowej kapeli, gitary elektrycznej i robienia muzyki przede wszystkim dla frajdy. 

Uwielbiam grać koncerty w klubach, bo można zbliżyć się ze słuchaczem, popatrzeć sobie w oczy i dzięki temu jeszcze mocniej przeżywać muzykę. Kameralny klimat przypomina mi moje początki kiedy śpiewałam w różnych rockowych składach i marzyłam o wielkich scenach. Granie materiału zespołu Kontrola W. działa na mnie jak powrót do przeszłości. Dużo tam gitar, przesteru, krzyku i hałasu, który płynie z naszych serc. Chłopaki z kapeli bardzo dobrze odnajdują się w takim stylu. Czuję, że wyzwala się w nas coś wyjątkowego. No Echoes, oprócz grania na basie, śpiewa razem ze mną, nasz klawiszowiec Nikodem Dybiński sięga po gitary, a Karol Szczygieł może wyżyć się na bębnach. Na trasie zagramy oczywiście kilka piosenek z moich płyt. Zmienimy im aranż na bardziej punkowy. Chcecie usłyszeć „Bigotkę” w takiej wersji? Bo ja tak!!! - dodaje Mery Spolsky. 

Na trasie Kontrola M królować będą utwory Kontroli W. i Kosmetyków Mrs. Pinki, ale nie zabraknie też dobrze znanych numerów Mery w bardziej gitarowym wydaniu. To też mała zapowiedź tego, co dalej - Mery wraca do gitar i wygląda na to, że zostanie z nimi na dłużej. 

 

Fot. Mateusz Golis

Dodaj komentarz