Według prognoz GUS w 2040 roku Suwałki będą liczyły niespełna 65 tys. mieszkańców. Miasto czeka jednocześnie spadek liczby osób w wieku produkcyjnym i dzieci oraz wyraźny wzrost liczby seniorów. To oznacza nowe wyzwania dla samorządu, rynku pracy, oświaty i usług społecznych.
W czwartek (24.09) w Parku Naukowo -Technologicznym w Suwałkach odbyło się Diecezjalne Spotkanie Samorządowców zorganizowane pod hasłem „Mniej mieszkańców, a więcej wyzwań”. Wydarzenie przygotowały wspólnie Diecezja Ełcka oraz Miasto Suwałki. Spotkanie rozpoczęła msza święta w konkatedrze pw. św. Aleksandra w Suwałkach, której przewodniczył Biskup Ełcki Jerzy Mazur. W homilii biskup przypomniał, że sprawowanie funkcji publicznych wiąże się z odpowiedzialnością za dobro wspólne i zaufaniem, jakim mieszkańcy obdarzyli swoich przedstawicieli.
– Wyborcy dali wam mandat zarządzania, jednym słowem zaufali wam, że będziecie dbać o dobro wspólne, szanować godność każdego człowieka – mówił biskup. Za wstawiennictwem św. Kingi, patronki samorządowców, modlił się o błogosławieństwo i siły potrzebne do jak najlepszego wypełniania powierzonych zadań.
Następnie uczestnicy udali się do budynku Parku Naukowo-Technologicznego Polska-Wschód przy ul. Innowacyjnej 1, gdzie odbyła się część konferencyjna. Oficjalnego otwarcia części merytorycznej oraz powitania przybyłych samorządowców i gości dokonali Biskup Ełcki Jerzy Mazur oraz Prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz. W programie wydarzenia znalazły się dwa wystąpienia prelekcyjne:
- „Wyzwania demograficzne samorządu terytorialnego” – prezentację na temat wskaźników depopulacji, starzenia się społeczeństwa i zmian struktury ludnościowej przedstawił Czesław Renkiewicz, Prezydent Suwałk.
- „Zasada pomocniczości w pracy z rodzinami samorządu terytorialnego w świetle praw rodziny zapisanych w Karcie Praw Rodziny” – referat wygłosił ks. Kazimierz Kurek, Krajowy Duszpasterz Rodzin w latach 1985–1996.
Część merytoryczną zakończył występ artystyczny – recital Natalii Roguckiej (śpiew) przy akompaniamencie Grzegorza Bogdana (fortepian).
Z przedstawionych podczas prezentacji danych można było dowiedzieć się, że w latach 2009–2024 liczba mieszkańców Suwałk zmniejszyła się o 1,95 proc. Na koniec 2024 roku miasto liczyło 68 143 mieszkańców. W porównaniu z innymi miastami na prawach powiatu był to jednak stosunkowo niewielki spadek – Suwałki zajęły pod tym względem 47. miejsce, co oznacza drugi najbardziej stabilny wynik w tej grupie miast w Polsce. Prognoza GUS wskazuje, że tendencja spadkowa będzie się utrzymywać. W 2022 roku Suwałki liczyły 68 525 mieszkańców, natomiast w 2040 roku ma ich być 64 794. Oznacza to ubytek 3731 osób, czyli 5,44 proc.
Zmieni się również struktura mieszkańców. W latach 2025–2035 liczba osób w wieku aktywności zawodowej zmniejszy się o 1774 osoby. Mniejsza liczba pracowników może oznaczać coraz większe problemy ze znalezieniem rąk do pracy. W prezentacji wskazano również na konieczność większych nakładów na automatyzację i robotyzację oraz możliwość zwiększenia znaczenia migracji zarobkowej. Według danych GUS na koniec 2025 roku w Suwałkach mieszkało 2930 cudzoziemców.
Wyraźnie zmniejszać będzie się także liczba dzieci i młodzieży. Do 2035 roku grupa mieszkańców w wieku 0–19 lat ma zmniejszyć się o 1609 osób, a liczba dzieci w wieku 0–9 lat o 1177. W przyszłości może to oznaczać konieczność dostosowania sieci żłobków, przedszkoli i szkół do mniejszej liczby uczniów. Drugą stroną zmian będzie starzenie się mieszkańców. Do 2040 roku liczba seniorów w wieku 60/65+ ma wzrosnąć o 3696 osób i osiągnąć 18 247. Szczególnie szybko zwiększać będzie się grupa osób w wieku 80 lat i więcej – do 2040 roku ma ich być 5664.
Jak wskazano w prezentacji, zmiany demograficzne będą miały wpływ również na finanse samorządu. Mniejsza liczba osób aktywnych zawodowo oznacza potencjalnie niższe dochody z PIT, przy jednoczesnym wzroście zapotrzebowania na usługi społeczne, opiekę, rehabilitację i ochronę zdrowia. Wnioski przedstawione w materiale są jednoznaczne: samorządy muszą przygotować się na depopulację, starzenie się mieszkańców oraz rosnące koszty usług publicznych.






