Ja jeszcze zwróciłem uwagę że mamy  "niezłe powietrze", panie Pająk weź tego Pana doktora hab. na wieczorny spacer po starszej części miasta lub osiedle domów jednorodzinnych w okresie X-IV to razem poczujecie i zobaczycie  co oznacza prawdziwa świeża suwalska bryza. Gorzej jest chyba tylko w Augustowie. Rozumiem, że doktorek robił jakieś tam badania latem i nie mieszka na stałe w Suwałkach, ale że expert Pająk taki fałsz powiela, to faktycznie jakieś porażenie, w tym przypadku to już poważne porażenie ogólnopercepcyjne.