Droga pani (bez)radna. Tak się składa, że gawrony w Polsce objęte są ścisłą ochroną gatunkową poza obszarem administracyjnym miast i częściową ochroną gatunkową w obszarze administracyjnym miast. Ponadto aktualnie jest okres lęgowy tych ptaków, tak, że zabronione jest ich straszenie, płoszenie itp. barbarzyńskie, 3,14Sbolszewickie sztuczki. Aby zaradzić temu "problemowi" polecam w typowy, 3,14Sbolszewicki sposób po okresie lęgowym wytrzebić drzewa do gołej ziemi - "problem" zniknie.
P.S.
Mnie dla odmiany strasznie od lat działa na system bicie dzwonów i rzępolenie jakichś melodyjek o szóstej rano (przymusowa pobudka) z wieży kościoła przy ul. Witosa. Też wystąpi pani z PiSmem do proboszcza aby łaskawie uciszył dzwony i te melodyjki?
Gawrony
Droga pani (bez)radna. Tak się składa, że gawrony w Polsce objęte są ścisłą ochroną gatunkową poza obszarem administracyjnym miast i częściową ochroną gatunkową w obszarze administracyjnym miast. Ponadto aktualnie jest okres lęgowy tych ptaków, tak, że zabronione jest ich straszenie, płoszenie itp. barbarzyńskie, 3,14Sbolszewickie sztuczki. Aby zaradzić temu "problemowi" polecam w typowy, 3,14Sbolszewicki sposób po okresie lęgowym wytrzebić drzewa do gołej ziemi - "problem" zniknie.
P.S.
Mnie dla odmiany strasznie od lat działa na system bicie dzwonów i rzępolenie jakichś melodyjek o szóstej rano (przymusowa pobudka) z wieży kościoła przy ul. Witosa. Też wystąpi pani z PiSmem do proboszcza aby łaskawie uciszył dzwony i te melodyjki?