Miałem szczęście poznać pana Kapitana (2007 rok. 7 bat. Art. Przeciwpancernej. ) bardziej żywego oficera niż Pan Krzysztof nie poznałem. Jeżeli nie miał pan okazji poznać Pana Świderskiego proszę nie oceniać. Pan Kapitan wówczas był najbardziej szanowanym oficerem przez szeregowych.