to samo tyczy się myśliwych. Zamiast ich najeżdżać wykorzystajcie do pomocy. I tak oni będą myśliwymi a kasy im nie brakuje. Wiecznie dają na jakieś zbiórki mało komu potrzebne, składki wiec czemu mieli by KOToz nie dać? Do kotów nie strzelają? Niech z nimi wojnę prowadzą inne organizacje a nie wasze, po co to wam? A tak siedzicie w nędzy a oni kasę dają gdzie indziej bo mają i to dużo. Wiec to już od was zależy czy chcecie prowadzić jakieś wojenki czy zwierzętom pomagać faktycznie a nie tylko słownie i krzykiem.
brak datków
to samo tyczy się myśliwych. Zamiast ich najeżdżać wykorzystajcie do pomocy. I tak oni będą myśliwymi a kasy im nie brakuje. Wiecznie dają na jakieś zbiórki mało komu potrzebne, składki wiec czemu mieli by KOToz nie dać? Do kotów nie strzelają? Niech z nimi wojnę prowadzą inne organizacje a nie wasze, po co to wam? A tak siedzicie w nędzy a oni kasę dają gdzie indziej bo mają i to dużo. Wiec to już od was zależy czy chcecie prowadzić jakieś wojenki czy zwierzętom pomagać faktycznie a nie tylko słownie i krzykiem.