I to nie ze względów politycznych a ekonomicznych. Cała nadbudowa urzędnicza (dyrekcja, sekretariaty, biura, działy, wydziały, związki zawodowe, i inne temu podobne) generują olbrzymie koszty, których nie udźwignie żadna firma chcąca konkurować na rynku. Do tego dworce, zajezdnie, warsztaty i temu podobne obiekty są jak kamień u szyi topielca. Po drugiej stronie mamy prywatą firmę z właścicielem i księgową na 1/4 etatu ( albo biuro rachunkowe za 1000zł/mies.), nowoczesne autobusy i bilety o połowę tańsze. Nie trzeba być mędrcem, żeby wiedzieć kto wygra. Już czas skończyć z pudrowaniem tego trupa.
Taka firma nie ma prawa istnieć!
I to nie ze względów politycznych a ekonomicznych. Cała nadbudowa urzędnicza (dyrekcja, sekretariaty, biura, działy, wydziały, związki zawodowe, i inne temu podobne) generują olbrzymie koszty, których nie udźwignie żadna firma chcąca konkurować na rynku. Do tego dworce, zajezdnie, warsztaty i temu podobne obiekty są jak kamień u szyi topielca. Po drugiej stronie mamy prywatą firmę z właścicielem i księgową na 1/4 etatu ( albo biuro rachunkowe za 1000zł/mies.), nowoczesne autobusy i bilety o połowę tańsze. Nie trzeba być mędrcem, żeby wiedzieć kto wygra. Już czas skończyć z pudrowaniem tego trupa.