Spalarnia i Mediateka, bilety na Air Show i fundusze na „Czyste Powietrze"

Zapraszamy na kolejny odcinek Videopodcastu z Ratusza

 

Zapraszamy na kolejny odcinek Videopodcastu z Ratusza. Zastępcy Prezydenta Suwałk, Marcin Bonisławski oraz Roman Rynkowski mówią o największych miejskich inwestycja oraz rekrutacji do szkół i przedszkoli.

 

Kluczowe tematy odcinka:

  • 220 mln zł na nowoczesną spalarnię: Sprawdzamy postęp prac przy największej inwestycji w historii Suwałk. 
  • Fundusze na „Czyste Powietrze": Dowiedz się, jak skorzystać ze wsparcia na termomodernizację. 
  • Budowa Mediateki za 34,2 mln zł: Przekazujemy aktualne informacje z placu budowy nowej siedziby Biblioteki Publicznej. 
  • Bilety na Odlotowe Suwałki Air Show 2026: Właśnie ruszyła sprzedaż. Posiadacze Suwalskiej Karty Mieszkańca mogą liczyć na preferencyjne warunki zakupu. 
  • Wyniki rekrutacji: Analizujemy statystyki naboru do przedszkoli i szkół podstawowych. 

 

3 Komentarzy

To mistrzowska hipokryzja władz Suwałk i instytucji państwowych!

Mieszkańcy! W samym centrum miasta, tuż obok Waszych ogrodów, działek oraz gęsto zaludnionych osiedli mieszkaniowych, za 220 milionów złotych powstaje ogromna spalarnia plastiku i mokrych śmieci komunalnych! Gratuluję Wam spokoju i obojętności... Docelowy plan zakłada spalanie aż 25 tysięcy ton odpadów rocznie – głównie tworzyw sztucznych! Trzeba pamiętać i głośno o tym mówić: trujące substancje będą emitowane prosto na Wasze bloki, domy i place zabaw! Efektem spalania plastiku są przecież dioksyny i furany. To śmiertelnie niebezpieczne związki toksyczne, które działają podstępnie, powoli i rakotwórczo! Będą latami zatruwać powietrze, którym oddychają Wasze dzieci, i opadać na Wasze ogródkowej uprawy! Czarowanie nas o rzekomej „opłacalności” spalania plastiku na potrzeby produkcji ciepła to ordynarny mit! Urzędnicy bezczelnie wmawiano nam ekonomiczny sukces, podczas gdy prawda jest zupełnie inna. Świadome społeczeństwo w innych częściach Polski doskonale to rozumie – chociażby we Wrocławiu i okolicznych gminach, gdzie zdeterminowani mieszkańcy dosłownie przegonili pomysły budowy takich instalacji, doprowadzając do wykreślenia ich z planów! Skoro tam obywatele potrafili obronić swoje osiedla, dlaczego my mamy dać się truć? Szczytem bezczelności jest fakt, że ta plastikowa spalarnia powstaje dosłownie pod oknami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) oraz w sąsiedztwie dyrekcji Wigierskiego Parku Narodowego! Urzędnicy i przyrodnicy, którzy mają ustawowy obowiązek chronić nasze zdrowie oraz unikalną naturę, będą zza biurek bezradnie patrzeć na komin zatruwający ludzi i płuca Suwalszczyzny! Gdzie są państwowe instytucje kontrolne? Przypomnijcie sobie niedawną historię naszego miasta. Władze już raz zgodziły się na spalarnię odpadów meblowych. Na zebraniach wmawiano nam, że instalacja w fabryce mebli będzie bezpieczna i potrzebna. Urzędnicy odrzucali wszelkie argumenty za alternatywnym rozwiązaniem – czyli dostarczaniem tam ciepła z PEC-u. Co się wtedy stało? Nasz wspólny protest społeczny zablokował tę inwestycję! Dziś fabryka bez problemu korzysta z ciepła PEC-u, a miasto na tym zarabia. Dało się? Dało! Niestety, moja obecna walka z prezydentem miasta o zatrzymanie budowy plastikowej spalarni w strefie zwozu odpadów znów nie znalazła uznania. Dla włodarzy liczy się tylko rachunek ekonomiczny, a NIE NASZE ZDROWIE! Zapraszam Państwa na wizję lokalną na teren budowy obok PEC-u – zobaczcie sami, co fundują nam pod oknami i oknami Waszych sąsiadów. Jedyną nadzieją pozostaje ustawa o systemie kaucyjnym. Może to sprawić, że ta chora inwestycja okaże się kompletną klapą, bo zabraknie butelek do palenia. Tylko co wtedy? Ponad 220 milionów złotych z kieszeni podatników pójdzie na marne. Pamiętajmy: budżet miasta to nasze wspólne pieniądze, a nie prywatna kasa prezydenta!

Dodaj komentarz