To była kamienica mojego dziadka. Do połowy lat 30 była tam jego kancelaria notarialna. W czerwcu 1941 wywieziono go z Augustowa ( gdzie był sędzią) na Syberię. Z tego co wiem to w czasie okupacji siedziba gestapo, parterowa kamienica z czerwonej cegły wchodząca głęboko w podwórze, Zgadza się jedyny budynek doszczętnie zniszczony w Suwałkach.
Kamienica na Kosciuszki
To była kamienica mojego dziadka. Do połowy lat 30 była tam jego kancelaria notarialna. W czerwcu 1941 wywieziono go z Augustowa ( gdzie był sędzią) na Syberię. Z tego co wiem to w czasie okupacji siedziba gestapo, parterowa kamienica z czerwonej cegły wchodząca głęboko w podwórze, Zgadza się jedyny budynek doszczętnie zniszczony w Suwałkach.