"Wrzeszczącą bandę w Warszawie", tak, każdego 11 listopada ta patologia zjeżdża się z całego kraju, by pod płaszczykiem patriotyzmu zaśmiecać i demolować stolicę, krzycząc przy tym po pijaku faszystowskie hasła i zasłaniając się Bogiem. 

Bo już na strajkach Kobiet, Strajkach Przedsiębiorców pałowanie, używanie gazu, bicie i aresztowania ludzi są na porządku dziennym. Tak robią, bo takie mają rozkazy. A te rozkazy nie idą od komendanta, tylko właśnie od pisowskiej władzy, która widzi w tych pokojowych demonstracjach zagrożenie do dalszego rozkradania majątku. 

Szkoda rolnika, ogromna, i piszę to ze szczerego i empatycznego serca. Z drugiej strony, może w końcu dotrze do tych ludzi, co ta pisbolszewia wyrabia w całym kraju. Proszę sobie poczytać, co dzieje się w innych województwach. 

Wczoraj mnie zszokowało, iż TVP przegrała dwukrotnie w sądzie sprawę o nie udzielanie informacji publicznej dot. wyjawienia prawdziwych zarobków ich pseudodziennikarzy, a bardziej kukiełek do sączenia ludziom jedynego przekazu, bo przecież ci ludzie tam pracujący nie mają kompetencji, są karani, po wyrokach, jaka to może być publicystyka (?). Co zrobiła TVP? Pomimo wyroku i nakazu sądu od początku grudnia takich informacji nie udziela i nie udzieli, na zasadzie "i co nam zrobisz", bo przecież państwowa spółka zarządzana jest przez polityków pisu. 

To co się zaczyna dziać w kraju to jakiś dramat, ci ludzie bezkarnie ustawiają swoje interesy, wyprowadzają pieniądze z podatków, przez różnego rodzaju spółki i fundacje. Kiedy przejrzycie na oczy Rodacy?

Ja wiem, że dla wielu z nas "nie ma na kogo głosować". Sama mam ten problem, bo nie podzielam fascynacji PO czy PSL, ani Hołownią. Ale jedna szansa już została zmarnowana - to wybory prezydenckie - trzeba było głosować na Trzaskowskiego nie dlatego, że się go popiera, ale żeby była przeciwwaga, jakakolwiek kontrola i jakikolwiek nadzór nad tymi największymi po '89 szkodnikami. Czas pokaże, ile dokonali zniszczeń, ale już sam fakt uruchomienia rezerw złota czy brania kolejnych m-narodowych pożyczek i zadłużanie kraju, a w kraju złodziejstwo i kupowanie głosów wyborczych rozdawnictwem, pokazują, że jest bardzo źle i może być gorzej. I tu wkracza coś, co na skalę światową jest w Polakach piękne i dobre - nasza jedyna broń przed tą krzywdą i pogrążaniem naszego dorobku, gospodarki, przyszłości - tym czymś jest nie tylko słowo, ale i ruch, oddolny - nazywa się SOLIDARNOŚĆ. Może przyszedł czas, by stanąć w tym wszystkim razem i pogonić towarzystwo z Wiejskiej. Kiedyś zły zarząd wywoziło się na taczkach. Pomyślcie o tym, bez względu na poglądy.