Dobosz

01/03/2021

Na trzy lata, w tym na dwa w zawiasach, skazano byłego PREZYDENTA FRANCJI, Nicolasa Sarkozy. PREZYDENTA! Nie jakiegoś tam szeregowego Francuzika, ale polityka z podręczników do historii Francji, z pierwszego szeregu - bogatego, wpływowego, z koneksjami. Jak to w ogóle możliwe? Czy to coś mówi o polskim wymiarze sprawiedliwości? Jak on się ma do procederu NIEUSTANNEGO okradania państwa (czyli nas wszystkich, choć nie wszyscy jesteśmy tego świadomi) przez setki (może tysiące?) rozmaitej maści specjalistów mnożenia własnego kapitału do niewyobrażalnych rozmiarów, tak na zasadzie "od pucybuta do milionera".... Zapytuję zupełnie niezależnie od treści powyższego, nazwijmy go - artykułu.